Google+ Followers

niedziela, 10 września 2017

139. Krosno

Witam bardzo serdecznie!
Chciałabym podziękować Wam za odwiedziny.
Krosno które zakupiłam w firmie Gepetto. Jest to pierwsze moje krosno i szczerze jestem zawiedziona. Najpierw pokażę Wam mój haft naciągnięty na nie, wygląda to następująco:

 

 Ale jak wyszywam bliżej środka wygląda to tak, kanwa się zciąga z tych wałków, nie wiem dlaczego, czy Ja coś źle zrobiłam, czy tak musi być.

Poradziłam sobie tak, miałam duże klipsy, założyłam i jest tak:


Może któraś z Was ma jakieś inne wyjścia z sytuacji, bo Ja nie wiem.
Teraz się pochwalę moimi słonecznikami, jakie w tym roku posadziłam pierwszy raz ma mojej działce:
Na zdjęciu mój mąż, który ma 1,76m i moja Zuzia:

Idę dalej walczyć z haftem, pozdrawiam Was serdecznie Asia.

środa, 6 września 2017

138.Haft i naparstki

Witam!!
Mój haft powoli rośnie, nie mam nic bardzo do pokazania, nie mam czasu i czasami ochoty na wyszywanie, oto on:
 
 
 
Chciałabym się pochwalić moimi nowymi naparstkami, dziękuję kochani za pamięć





 Dziękuję za odwiedziny u mnie, chociaż Ja bardzo rzadko tu bywam. Mam nadzieję, że się to zmieni.
Pozdrawiam wszystkich, buźka. Asia



czwartek, 17 sierpnia 2017

137. Polish Thimble Team

Witam!
Właśnie dołączyłam do grupy Polish Thimble Team. To banerek:


A strona to:http://mythimblecollection.blogspot.com/p/blog-page.html.
Agnieszko bardzo Ci dziękuję za możliwość dołączenia do Waszego grona.
Pozdrawiam serdecznie, Asia.

czwartek, 10 sierpnia 2017

136. Moje naparstki

Witam Was serdecznie!
Chciałabym się pochwalić jakie naparstki kupiłam na wakacjach.
Oto one:

 

Na targu staroci zakupiłam tylko 4 szt, bo nie byłam przygotowana na taką ewentualnośćć i po prostu nie miałam pieniędzy. Teraz jestem mądrzejsza,

Mam jedną koleżankę w pracy która wie o moich zamiłowaniach i zakupiła mi taki:

Moja kolekcja liczy 26 szt, mało ale powoli rośnie.
Pozdrawiam jeszcze tu zaglądających.
Asia

wtorek, 8 sierpnia 2017

135. Zwiedzanie

Witam!!
Teraz chcę Wam kochani pokazać naszą następną część wędrówki. Byliśmy na okręcie ORP Błyskawica, polski niszczyciel, jeden z dwóch zbudowanych okrętów typu Grom, wprowadzony do służby w Marynarce Wojennej w 1937 roku. Uczestniczył w działaniach II wojny światowej od pierwszych do ostatnich dni walk w Europie, operując na Atlantyku, Morzu Północnym i Morzu Śródziemnym. Brał udział między innymi w kampanii norweskiej i ewakuacji Dunkierki, bitwie o Atlantyk, operacjach „Torch” i „Overlord” oraz bitwie pod Ushant. Działalność operacyjną u boku aliantów zakończył udziałem w operacji „Deadlight”. 1 maja 1976 roku rozpoczęto pierwszy sezon wystawienniczy, jako dział Muzeum Marynarki Wojennej w Gdyni.
Trasa dla zwiedzających przebiega po pokładzie, gdzie znajdują się uzbrojenie artyleryjskie i torpedowe, w tym eksponowana w przekroju torpeda, zdwojone działo przeciwlotnicze Bofors 40 mm, miny morskie, miotacze (radzieckie typu BMB-2 oraz oryginalne Thornycrofta[61]) i zrzutnie bomb głębinowych, a także urządzenia kotwiczne na dziobie; oraz pod pokładem, w tym przez pomieszczenia siłowni, radiostacji rufowej i mieszkalne podoficerów. Stała ekspozycja w salach wystawowych przedstawia dzieje obecności Polski na morzu od czasów kaprów po współczesne
(informacje zaczerpnięte z Wikipedii), uwaga  trochę zdjęć:















 
cdn.
Pozdrawiam serdecznie. 




poniedziałek, 7 sierpnia 2017

134. Krosno i wakacje

Witam po długiej przerwie.
Krosno kupiłam w Firmie Gepetto, krosno mam stawiane na stole, wymiary to rozstaw wałków 31cm długość 46 cm wysokość krosna 25cm szerokość 45cm.
Opowieść dość długa.
Teraz Wam opowiem o moich wakacjach w tym roku. Pierwszy raz w życiu byłam nad morzem. Tak się w życiu złożyło. Pojechałam do Gdyni z dziećmi, mężem oraz siostra z dziećmi. Mieliśmy mieszkanie w kamienicy na parterze, nie daleko dworca w Gdyni. Pojechaliśmy w sobotę, na nas siedmioro wybraliśmy się pociągiem. Z Radomia do Warszawy pojechaliśmy Koleją Mazowiecką, czyli wolno, bez komfortu. Ze stolicy do Gdyni jechaliśmy szybką koleją, czyli Pendolino. Jechało się bardzo szybko, wygodnie, dostaliśmy nawet do wyboru kawę, herbatę lub wodę mineralną. Po przejechaniu na miejsce rozpakowaliśmy się i nad morze spacerkiem. Dzieci były zachwycone.
 Na pierwszym zdjęciu od lewej: syn Arek, siostrzenica Amelka, mój mąż Darek, Ja we własnej osobie, córka Zuzia i siostrzeniec Krzyś.
Było zimno, tylko zamoczyliśmy nogi.
Jutro dalsza część opowieści.
Pozdrowienia dla Was.

środa, 28 czerwca 2017

133. Mało robótek

Witam!!
Nie ma siły do robótek, nie mam ochoty, leń mi na plecach siedzi. Nie robię nic. Po pierwsze niedawno pożegnałam się z wirusowym zapaleniem spojówek do tego złapałam przeziębienie. Teraz siedzę na dworze i pielę w moim warzywniaku i skalniaczku, bo chwasty mają dobre podłoże do wzrostu.
Pochwalę się moimi dziećmi: oto Zuzia i Arek. Mój synunio właśnie wczoraj kończył 7 lat a Zuzia 4 lipca 12 lat.
Mój nowy członek rodziny to kotka Pchełka, Ja koty kocham najbardziej na świecie, oto mój pupil
Przepraszam za bałagan za kotką, ale trzeba było zrobić szybko zdjęcie.
Pochwalę się tylko, że zrobiłam sobie prezent na imieniny kupiłam krosno

Dziękuję bardzo, za dobre słowa i za każdy komentarz.
Pozdrawiam Asia i życzę wspaniałych wakacji.