Chciałam Wam pokazać mój słoik Tusal - owy, zapełniony jest na maksa, wysypuje się zawartość, ale to świadczy o tym, że cały czas coś robi, powoli do przodu, wygląda on tak:
Chciałam Wam pokazać moje robótki krzyżykowe, które popełniłam w ciągu 15 lat, jak wyszywam, może nie jest ich dużo ale zdążyłam wykrzyżować. Są tam prace różne i kartki, które poszły w świat, obrazy, które mam w domu rodzinnym, u siostry i gdzie kto chciał to dostawał ode mnie, oto niektóre z moich prac. Uwaga dużo zdjęć, przepraszam, za jakość, ponieważ były one robione różnymi aparatami z różnym wynikiem końcowym:
Mam nadzieję, że nie zanudziłam Was moim postem.









